Avalon » Serie komiksowe » She-Hulk vol. 2 » She-Hulk vol. 2 #3

She-Hulk vol. 2 #3

Postacie
Cytat

John Byrne: "Hey, that's not in my script! Get back here! You're out of continuity! You're all out of continuity!"

Streszczenie

She-Hulk zostaje wprowadzona w kajdanach do pozaczasowej siedziby Time Variance Authority - ciążą na niej poważne oskarżenia, za które najbardziej prawdopodobną karą jest wymazanie z istnienia, a żadne próby negocjacji z funkcjonariuszami nie przynoszą efektu. Poprowadzona zostaje przez korytarz, gdzie przestępcy czasowi trzymani są w specjalnych celach. Normalnie również by się tu znalazła, ale ponieważ więzienie jest przepełnione, grozi jej najwyższy wymiar kary. Shulkie od niechcenia pyta, dlaczego nie wymażą z historii kogoś z nich, a w odpowiedzi słyszy, że w przeciwieństwie do niej, są zbyt ważni dla kluczowych wydarzeń. She-Hulk oburza się słysząc to i przypomina, że była członkinią Fantastic Four i Avengers - przy okazji zauważa też, że jednym z więźniów jest członek Avengers. Justice Love odpowiada, że Avengers są źródłem największych problemów w kontinuum i podaje kilka przykładów. Shulkie przerywa jej, nie chcąc słuchać tego dłużej, pada więc pytanie, kto będzie ją reprezentował przed najwyższym sądem. Tutaj odpowiedź wydaje się oczywista - jej własna kancelaria.

 

W siedzibie GLK&H, Artie Zix ogłasza na zebraniu, co przytrafiło się Jennifer i informuje, że zwróciła się do nich z prośbą o pomoc. Natychmiast zgłasza się Pugliese, ale Zix odrzuca jego kandydaturę mówiąc, że potrzebują najlepszego prawnika. Mallory Book już napawa się swoim zwycięstwem nad rywalką kiedy słyszy, że nie chodzi również o nią. Za pośrednictwem TVA, Walters otrzymała dostęp do wszystkich prawników kancelarii, z różnych punków w czasie i już dokonano wyboru.

 

15 lat w przyszłości, Southpaw i jej młodociana pomocnica Kid Glove są właśnie w środku potyczki z przestępcą imieniem Clockwise, który zagraża Manhattanowi armią dinozaurów. W chwili, gdy zamierza sprowadzić więcej jaszczurów, coś się dzieje i Southpaw znika nagle. Clockwise próbuje się dostroić do jej częstotliwości i również znika, a Kid Glove zostaje sama z armią gadów.

 

Shulkie zostaje poinformowana, że jej prawnik czeka już od dwóch tygodni i zdążył się zapoznać z aktami sprawy. Ku jej ogromnemu zdziwieniu, osobą tą jest właśnie Southpaw, która jak się okazuje, w wieku lat trzydziestu została najlepszym prawnikiem GLK&H w historii. Po wymianie właściwych sobie uprzejmości obie panie udają się na sale rozpraw, a tymczasem w pobliżu pojawia się Clockwise. Od razu rozpoznaje siedzibę TVA i nie posiada się z radości, że przypadkiem udało mu się dostać do tego ściśle strzeżonego miejsca. Teraz ma zamiar pożyczyć sobie kilka zabawek.

 

Na sali sądowej, Shulkie zastaje chyba wszystkich swoich znajomych, wyciągniętych z różnych punktów w czasie. Jej uwagę natychmiast przykuwają Hawkeye, Wasp i Scarlet Witch stojący w pierwszym rządzie, więc nie przejmując się tym, że już ma kłopoty, podbiega do nich i ostrzega, że za parę lat coś się wydarzy. Ze zdziwionymi minami słuchają, jak opowiada, że Clint prześpi się z Janet, ta się upije i powie Wandzie coś, co sprawi, że się załamie i zacznie zabijać kolegów z Avengers [to spoiler odnośnie Avengers: Dissassemble, tak przy okazji - Gil], więc mają sobie zapamiętać trzy rzeczy: żadnego seksu, żadnej wódy i terapia. Niestety, jej starania spełzają na niczym, bo wszyscy biorą to za dowcip. Sędziowie przywołują wszystkich do porządku i chociaż Justice Love domaga się ukarania oskarżonej, decydują o kontynuowaniu według planu. Southpaw upomina swoją klientkę, żeby nie próbowała nic kombinować i rozpoczyna swoją przemowę od przedstawienia strategii obrony, czyli dowodu, że She-Hulk jest zbyt ważna dla historii, aby ją wymazać.

 

Pierwszym świadkiem obrony zostaje szeryf Morris Walters - ojciec Jennifer. Oszczędzając sądowi opowieści z dzieciństwa córki, przechodzi od razu do pewnej opowieści, którą uważa za istotną dla sprawy. Wiele lat temu, tuż po tym jak poznał sekret Jen, sąd w którym pracowała został zaatakowany przez Grapplera, który wziął szeryfa za zakładnika, aby odciągnąć uwagę She-Hulk kiedy będzie kradł akta. Shulkie pokonała go bez trudu i ocaliła ojca, ale gdy zaproponował jej, aby wstąpiła do policji, jeśli nie chce dłużej żyć życiem Jennifer, odmówiła i stwierdziła, że musi odnaleźć własną drogę. Ta droga doprowadziła ją do Avengers i uczyniła jedną z największych bohaterek na Ziemi.

 

Kolejnym świadkiem jest Janet van Dyne a.k.a. Wasp. Opowiada o wczesnych dniach Shulkie w Avengers i pewnej wyprawie na zakupy, kiedy to razem z Wandą i Monicą próbowały popracować nad jej wizerunkiem. Przebieranki zostały przerwane, kiedy nagle i niespodziewanie na środku ulicy otworzył się portal do innego wymiaru i wyskoczył z niego niejaki T'Rannikus, zapowiadając wkroczenie armii trolli na Ziemię. Dziewczyny od razu ruszyły do ataku, ale gdy tamta trójka zajmowała się przybyszem, Shulkie wpadła na pomysł, jak powstrzymać inwazję: Użyła logo sklepu z ciuchami - wielkiego guzika na szpilce - aby zablokować nim portal, więc praktycznie samodzielnie załatwiła sprawę inwazji i ocaliła świat.

 

Następnie wezwany zostaje były chłopak Jen - Wyatt Wingfoot (który pochodzi z czasu, zanim został jej byłym, więc iskierki latają w powietrzu). Przywołuje historię, która wydarzyła się, gdy oboje kręcili się z Fantastic Four i udali się na obcą planetę, by powstrzymać Skrullów przed porwaniem księcia Djaigon. Nie wszystko poszło gładko, a Jen i Wyatt zostali schwytani. Skrullowie próbowali torturować She-Hulk i rozerwać ją na kawałki trzema pojazdami, ale kiedy zauważyli, że to się nie uda i chcieli spróbować innej metody, Shulkie chwyciła maszyny i miotając nimi na wszystkie strony, samodzielnie rozwaliła cały garnizon Skrullów.

 

Southpaw pyta, czy oskarżyciele zamierzają przesłuchać świadków, więc Justice Love odpowiada, że nie ma to sensu, bo jedyne informacje, jakie od nich uzyskali dotyczą przydatności bojowej She-Hulk i nic nie wskazuje na to, by nie można zastąpić jej innymi postaciami o podobnych zdolnościach. Kiedy Jen i Sasha zaczynają wątpić w swoją strategię obrony, niespodziewanie do zeznań wyrywa się Razorback. Nie ma go na liście świadków, ale Shulkie twierdzi, że raczej jej nie zaszkodzi, więc pozwalają mu mówić.

 

Buford opowiada o ich wspólnej podróży przez galaktykę z niezwykle ważnym ładunkiem, podczas której zostali zaatakowani przez Piratozaury z planety Zed. Shulkie wyszła w przestrzeń kosmiczną i zestrzeliła wszystkie rakiety, oprócz jednej, która trafił w nią i całkowicie zniszczyła kostium. Na widok jej imponujących walorów, napastników tak zatkało, że wlecieli w asteroidę. Wniosek z tego taki, że choćby wstawili na jej miejsce jakąś inną super-laskę, tego numeru nie dałaby rady powtórzyć. Słysząc to, wszyscy zebrani wybuchają śmiechem. Wszyscy, oprócz Jen, która marzy, by zapaść się pod ziemię ze wstydu.

 

Równie niespodziewanie, na środek wychodzi sam Hulk. Przypomina, że chociaż sam nie raz stwarzał zagrożenie dla ludzkości, w momencie, kiedy oddał Jennifer swoją krew, przyczynił się do stworzenia wielkiej bohaterki, co trochę uspokaja jego sumienie. Przy okazji dodaje jednak, że jeśli spróbują wymazać jego kuzynkę z istnienia, może się zdenerwować i sugestywnie niszczy mównicę.

 

Po uprzątnięciu bałaganu, na środek wychodzą kolejni bohaterowie, a każdy z nich wychwala Jen i podkreśla jak wiele dla niego znaczy. Sama zainteresowana wzrusza się tym niezmiernie, jednak jej oskarżycielka uznaje, że należy przerwać tą farsę i skłonić oskarżoną, aby zaakceptowała najwyższy wymiar kary. Shulkie stwierdza, że w tej chwili szale przechylają się na jej stronę, więc Justice Love postanawia pokazać jej, co będzie, jeśli pozostanie przy życiu. Chwyta ja za rękę i zabiera w przyszłość, do czasu Sądnej Wojny [czy jak tam sobie chcecie tłumaczyć Reckoning War - Gil]. Pojawiają się wśród ruin, gdzie ziemscy bohaterowie i inni Obserwatorzy otaczają Zomę, klęczącego nad ciałem swojego kuzyna. She-Hulk mówi, że jest jej przykro, ale Zoma atakuje ją krzycząc, ze to wszystko jest jej winą i Uatu musi odciągnąć go na bok. Podnosząc się z ziemi, Shulkie przyznaje mu rację i stwierdza, że byłoby lepiej, gdyby nigdy się nie narodziła. Jen z innego czasu twierdzi, ze to o niczym nie świadczy, bo skoro zna przyszłość, może zrobić wszystko, by jej zapobiec. Justice Love odpowiada jednak, że jest za późno, bo już zrobiła to, co w przyszłości stanie się przyczyną wojny.

 

Gdy wracają do sądu, She-Hulk z ponurą miną stwierdza, że będzie lepiej, jeśli zostanie wymazana z istnienia. Protesty zebranych bohaterów nie pomagają - sąd przychyla się do jej decyzji i każe sprowadzić anty-temporalne działo, które wymarza ją z historii i pamięci wszystkich. Jednak nagle i niespodziewanie, operator działa zaczyna się dziwnie zachowywać i ujawnia się jako Clockwise. Wszyscy bohaterowie ruszają, by go powstrzymać, ale on odpala działo i wymazuje z istnienia kilu z nich [założę się, że i Wy nie pamiętacie Knight Mana ani Doctora Rocket - Gil]. Funkcjonariusz TVA uruchamiają specjalne pole, które zamraża bohaterów i czyni ich odpornym na ataki, ale teraz sami stają się celem złoczyńcy. W końcu jednak Clockwise zwraca się przeciwko swojej największej przeciwniczce - Southpaw. Na drodze staje mu jednak She-Hulk, która ostrzega, że jeśli teraz strzeli i wymaże ją z istnienia, stworzy paradoks czasowy, bo proces się nie odbędzie i to wszystko się nie wydarzy. Clockwise zastanawia się nad tym chwilę i to wystarczy, aby został obezwładniony, a Shulkie przejęła kontrolę nad działem.

 

Po chwili, funkcjonariusze TVA ogarniają cały ten bałagan i odmrażają bohaterów. She-Hulk zwraca się do jedynego ocalałego sędziego, aby wycofać swoją wcześniejszą zgodę na wymazanie i mimo protestów oskarżenia, otrzymuje zezwolenie. Przy okazji, wpada na pomysł, jak udowodnić, że ma niepodważalny wpływ na czyjeś życie. Przywołuje do siebie Puga i mówi, że musi dowieść, że istnieje ktoś, kto ją kocha, ale w chwili, gdy on prawie się rozpływa, ona pyta, czy John jest tu z nimi. Odpowiedź jest negatywna, ale Pugliese wpada na inny pomysł i szeptem przekazuje go Southpaw. Sasha przywołuje wszystkie osoby, którym Jennifer pomogła używając swoich prawniczych talentów na równi ze zdolnościami She-Hulk i udowadnia, że nie istnieje nikt inny, kto mógłby ją zastąpić w tej dziedzinie. Sąd przyjmuje ten dowód i wydaje ostateczny werdykt - Jen nie zostanie wymazana z istnienia. Wściekli funkcjonariusze TVA natychmiast teleportują wszystkich bohaterów, ale w ostatniej chwili Shulkie przekazuje Wasp list do Clinta. Przychodzi pora na pożegnanie również z Southpaw. Jen bardzo się cieszy, że zainspirowała ją, by została prawnikiem i bohaterką, jednak Sasha twierdzi, że nie miała z tym nic wspólnego - przyznaje jednak, że to dzięki niej stała się lepszym człowiekiem.

 

To jednak nie koniec, ponieważ She-Hulk wciąż jest winna powodowaniu zakłóceń w czasie i musi ponieść karę. Sędzia główny zabiera ją do korytarza z celami i oświadcza, że aby uwięzić Clockwise'a, muszą zwolnić jednego z przetrzymywanych, a w ramach kary, She-Hulk ma zostać jego opiekunką i kuratorem. W tej sytuacji, wybór jest oczywisty - Jen postanawia zaopiekować się znajomym z Avengers.

 

Uwaga: Numer jubileuszowy zawiera także przedruki The Savage She-Hulk #1 i The Sensational She-Hulk #1. Na wypadek, gdybyście nie wiedzieli, skąd wzięła się setka przy tytule dodam, że po zsumowaniu wszystkich numerów dotychczasowych serii z udziałem Shulkie, ten numer był właśnie setnym.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

She-Hulk vol. 2 #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.