Avalon » Serie komiksowe » Alias » Alias #27

Alias #27

Alias #27

"Purple" - part 4

Postacie
Cytat

Killgrave: "Oh, so we're going to pretend you and I don't know what's really going on? You don't want to embarrass yourself in front of your readers."

Streszczenie

Jessica próbuje od razu przejść do rzeczy, ale Killgrave przerywa jej i zaczyna mówić, jakby pisał scenariusz: dokładnie opisuje jej nieobecne spojrzenie, którym stara się powstrzymać łzy i drżącą wargę, która zdradza zdenerwowanie. Idealna scena konfrontacji ofiary z jej oprawcą. Zgaduje, że wspomnienia przelatują przez jej myśli i czuje na sobie jego spojrzenie, które opisuje jako hipnotyzujące i zniewalające. Tym razem to ona przerywa i zaczyna mówić z czym przyszła. Killgrave twierdzi, że ignoruje go, bo nie chce się przyznać, co czuje. Rzeczywiście, ona ignoruje jego słowa i przedstawia oczekiwania swoich klientów. On natomiast ignoruje jej słowa i dalej prowadzi swój wywód ostrzegając, że coś strasznego wydarzy się przed końcem odcinka.

Ich rozmowie przysłuchuje się Quartermain wraz ze strażnikiem. Clay wkurza się, słuchając tych bredni. Ma ochotę wejść tam, otworzyć celę i stłuc tego drania, ale strażnik ostrzega, że to wyjątkowo zły pomysł.

Jessica ma dość odwołań do komiksu, którymi rzuca Killgrave i pyta, dlaczego po prostu nie wyszedł z celi, jeśli naprawdę wierzy w to, co mówi. On uśmiecha się i twierdzi, że nie jest autorem scenariusza. Wszystko dzieje się wokół niej, chociaż tak właściwie to jego zasługa. Dzięki jego rozkazowi znalazła się na chwilę w centrum uwagi. Zauważa, że w historii pojawia się kilka nieścisłości, na przykład w pochodzeniu zdolności ich obojga i pyta, jak może to wyjaśnić. Jessica odcina się od tego i pokazuje mu zdjęcie dziewczyny, którą zabił, żądając przyznania się do winy. Nieważne, jak bardzo naciska, on wciąż mówi tylko o jednym. Tym razem twierdzi, że Jessica rozmawia ze swoimi czytelnikami i zabiega o ich miłość, aby ukryć fakt, że jest tylko brudną dziwką. Tego jest już za wiele - Jess odwraca się i odchodzi. Killgrave krzyczy za nią, żeby nie próbowała mieszać w continuity, ale ona już tego nie słyszy, bo chowa się w ramionach Quartermaina.

Już na zewnątrz, Clay pyta, jak się czuje. Jessica mówi, że głos Purple Mana wciąż kołacze jej się w głowie, ale on mówi, że ma to samo, więc nie powinna się przejmować. Bardziej martwi ją fakt, że niczego się nie dowiedziała i będzie musiała wrócić z niczym do swoich klientów. Clay pyta, czy powinien ją wyręczyć, ale ona odmawia. Dziękuje mu za wszystko i przeprasza, że czasami zachowuje się jak suka, a on stwierdza, że jak na postać z komiksu, nie jest tak źle. Ten żart jest nie na miejscu.

Później, Jessica podjeżdża pod dom Kim Rourke, powtarzając sobie w myślach przygotowaną formułkę. Jest zaskoczona, gdy na jej widok kobieta grozi, że wezwie policję. W telewizji za jej plecami nadawana jest właśnie relacja na żywo z buntu więźniów w The Raft. Reporterzy uspokajają, że sytuacja jest bliska opanowania, ale też ostrzegają przed jedynym człowiekiem, który uciekł z wyspy - Purple Manem. Kim pyta, czy miała z tym coś wspólnego i chociaż Jessica stanowczo zaprzecza, każe jej się wynosić.

Wkrótce, Jessica stoi w alejce naprzeciwko swojego biura i obserwując okna, próbuje dodzwonić się do Carol. Odzywa się tylko sekretarka, ale i tak opowiada o wszystkim i dodaje, że robi w gacie ze strachu, bo jest niemal pewna, że jej wizyta zainspirowała Purple Mana do ucieczki. Nie kończy jednak swojego wywodu, bo czas na wiadomość dobiega końca. Na wszelki wypadek dzwoni też do przybranej matki, prosząc aby przeniosła się na jakiś czas do ciotki, ale nie wyjaśnia, co się stało, bo przerywa jej przychodząca wiadomość. To dzwoni lekarz, który badał ją kilka tygodni temu, kiedy zajmowała się sprawą Mattie. Dopiero dotarł do jej danych i dzwoni, aby powiedzieć jej coś ważnego, jednak Jessica stwierdza, że to nie jest dobry moment i rozłącza się. Postanawia zadzwonić do biura. Jest zaskoczona, kiedy ktoś odbiera i dopiero po tekstach rozpoznaje Malcolma. Pyta, co tam robi, a on przypomina, że pracuje dla niej, a dostał się do środka, bo znalazł zapasowy klucz. Ona mówi, że dzwoni, bo chciała sprawdzić wiadomości, a za to, co zrobił zwalnia go i każe iść do domu. Ponieważ chłopak protestuje mówi, ze jednak go nie zwolni, pod warunkiem, że natychmiast pójdzie do domu. Za chwilę pyta jednak, czy ktoś do niej dzwonił. Malcolm mówi, że jakiś świr wydzwania co chwilę i się rozłącza, a poza tym dzwonił jakiś Quartercośtam i prosił, żeby oddzwoniła. Jessica pyta, czy jest sam w biurze, a ponieważ on nie rozumie co znaczy to pytanie, każe mu natychmiast wyjść. Czeka chwilę i obserwuje, jak chłopak wychodzi z budynku, wskakuje na swoją deskę i odjeżdża. W tej chwili dzwoni komórka Jessiki. Numer jest zastrzeżony i tak jak podejrzewa, to Clay. On pyta, gdzie jest, a ona w zamian dopytuje się, co się stało. Okazuje się, że Killgrave uciekł godzinę po jej wizycie, uprowadził śmigłowiec z pilotem i zniknął. Jess pyta, czy Clay był a miejscu, kiedy to się stało, a on zaprzecza i mówi, że namierza jej komórkę, żeby zabrać ja w bezpieczne miejsce. Ona jednak twierdzi, że nie może mu zaufać, bo nie może mieć pewności, że Purple Man nie kontroluje go. Mówi, żeby odezwał się, jak już go złapią, ale w tym momencie na ulicy tuż przed nią, zatrzymują się dwie czarne furgonetki. Nie widząc innego wyjścia, Jessica odlatuje.

Jakiś czas później, puka do drzwi Scotta, a gdy ten otwiera mówi, że Killgrave uciekł i nie wie, co ze sobą zrobić. Scott mówi, że słyszał o tym i zaprasza ją do środka. Wieczorem, gdy on już zasnął, Jessica wciąż leży obok i ogląda wiadomości, w których bunt w więzieniu wciąż jest tematem numer jeden. W końcu również zasypia. Budzi się rano, kiedy czuje, że coś chodzi po jej ręce. Odruchowo zabija mrówkę i postanawia powiedzieć o tym Scottowi, na wypadek, gdyby to była jedna z jego mrówek. Zauważa jednak, że w łóżku jest ich więcej, a gdy odkrywa kołdrę, widzi Scotta martwego i pokrytego owadami.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Alias #27

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.