Avalon » Serie komiksowe » She-Hulk » She-Hulk #12

She-Hulk #12

She-Hulk #12

"Some Disassembly Required"

Postacie
Cytat

Fanboy: "Gotta say, the continuity in your book? It sucks."

Streszczenie

Southpaw wygrzebuje się z ruin apartamentu w Excelsiorze i słyszy elektroniczny głos, wzywający pomocy. Po chwili, za nią wyłania się Awsome Andy, wiec każe mu sprawdzić, co z Ditto, a sama idzie za wołaniem. Ditto jest w szoku, ale po kilku potrząśnięciach dochodzi do siebie i przypomina sobie, że skierował wściekła Titanię do kancelarii. Andy natychmiast rusza do Timely Plaza, więc Ditto obiecuje zająć się Southpaw... tylko, że jej nigdzie nie widać.

 

Titania właśnie zamierzała zgnieść swoją odwieczną rywalkę wielkim kawałem betonu, kiedy nagle straciła ją z oczu. Jennifer, która właśnie dochodzi do siebie u jej stóp jest tym zdziwiona, ale postanawia wykorzystać okazję, by oddalić się, tym bardziej, że Doc Samson odzyskał już siły i atakuje Titanię, aby dać jej czas. Podczas gdy ci dwoje walczą, Jen wygrzebuje się z gruzów i przypomina sobie o zaklęciu rzuconym przez Wandę [w drugim numerze - Gil], dzięki któremu wrogowie nie rozpoznają jej w ludzkiej postaci. Zdając sobie sprawę, że nie może zmienić się w She-Hulk i pokonać Titanię samodzielnie, postanawia wezwać pomoc. Znajduje więc telefon i dzwoni do Richardsa, a po przebrnięciu przez serię nieadekwatnych do sytuacji pytań, prosi go, żeby zebrał wszystkich możliwych bohaterów. Obok, Titania okłada Samsona sądząc, że ukrył gdzieś She-Hulk. Len niby od niechcenia pyta, czy ta jej obsesja nie ma przypadkiem podłoża seksualnego, a gdy Titana waha się, skutecznie odrzuca ją od siebie.

 

Po chwili, Jennifer wychodzi ze zniszczonej stacji metra i odnajduje swoich współpracowników. Pug i Holliway mówią jej, co się stało i przekonują, że nie powinna się za to obwiniać. W tej sytuacji, Jen przejmuje dowodzenie: Pug ma jechać do szpitala z Book, Holliway ma przypilnować spraw na ulicy, a tym czasem ona i Stu zajmą się rozwiązaniem problemu. Holliway pyta, co niby miałby robić, więc Jen odpowiada, że niedługo przybędą prawdziwi bohaterowie, wiec nie musi się martwić.

 

Kilka ulic dalej, Hercules uczciwie zarabia na ambrozję i nektar, pracując z ekipą Damage Control przy usuwaniu szkód wyrządzonych przejściem Titanii przez miasto. Nagle, zza rogu wyłania się grupa bohaterów, podążających na miejsce bitwy. Ponieważ zapraszają go do wspólnej zabawy, Herc nie posiada się ze szczęścia, jednak zanim do nich dołączy, musi poprosić o zgodę swojego brygadzistę.

 

Tymczasem, Jen zaciągnęła Stu do najbliższego sklepu z komiksami, aby znalazł w nich sposób na pokonanie Titanii władającej Klejnotem Mocy. Lokalna grupa fanboyów wręcz nie posiada się ze szczęścia, kiedy Jennifer Walters wchodzi do ich sklepu i natychmiast zaczynają dyskutować na temat spraw różnistych, jednak Stu ostro zabiera się do pracy, rozstawiając wszystkich po kątach i jednocześnie wyjaśniając wątpliwości.

 

Doc Samson nie ma już siły walczyć, ale na szczęście z odsieczą przychodzi mu Awsome Andy. Jednak, mimo powszechnego aplauzu zebranych, jego pojedynek z Titanią jest krótki, bo już po pierwszym jej ciosie traci głowę. Tłum wstrzymuje oddech, ale w tym samym momencie na polu walki zjawiają się bohaterowie, którzy natychmiast zajmują się Titanią. Holliway podbiega do Andy'ego by spytać, gdzie jest jego wnuczka, ale widząc, że android jest bliski śmierci, wzywa na pomoc Richardsa. Ten twierdzi, że ma ważniejsze rzeczy na głowie, ale Holliway grozi, że go zrujnuje, jeśli Andy umrze i ucina jego argumenty dodając, że Jen właśnie zajmuje się rozwiązaniem problemu Titanii. W tej sytuacji Mr Fantastic zgadza się pomóc.

 

Tymczasem, sytuacja w sklepie z komiksami wymyka się spod kontroli, bo Jennifer została osaczona przez fanów, którzy narzekają na nieścisłości w jej komiksie i w ogóle we wszystkich obecnych komiksach. W końcu Stu nie wytrzymuje i zarzuca im oraz wszystkim obecnym fanom, ze potrafią tylko narzekać i wytykać błędy, podczas gdy w czasach jego młodości fani robili wszystko, aby logicznie wyjaśnić sprzeczności w komiksach, a dla podkreślenia wagi tych słów prezentuje swoją własną No-Prize. Fanboye milkną z podziwu, więc Stu każe im wykorzystać posiadaną wiedzę i pomóc rozwiązać problem Klejnotu, a już po chwili sklep wypełnia ożywiona i w pełni merytoryczna dyskusja. Jen odciąga Stu na bok i całusem w policzek dziękuje za wszystko.

 

Kiedy Ditto dociera do ruin Timely Plaza, Titania wciąż rzuca bohaterami po okolicy. Odnajduje więc Holliwaya, który pomaga Richardsowi naprawić Andy'ego i mówi mu, że Southpaw zniknęła. Szef nie przyjmuje tego do wiadomości, bo zainstalował w rękawicy Southpaw chip naprowadzający, który pokazuje, ze wciąż jest w Excelsiorze, ale Ditto nie potrafi tego wyjaśnić i obiecuje zrobić wszystko, żeby naprawić bałagan, jakiego narobił. Dobrze się składa, bo Jen i Stu właśnie wrócili z rozwiązaniem problemu i Ditto odgrywa ważną rolę w ich planie.

 

Kilka minut później, gdy Titania próbuje nadziać Spider-Mana na kawałek metalu, nagle za nią pojawia się She-Hulk, która zarzuca jej, ze atakuje słabszych, bo boi się przegrać. Wściekła Titania obala na nią kawałek budynku i poprawia kupą złomu, a gdy kurz opada, ukazuje się Shulkie, przebita wielką rurą. W pierwszej chwili, Titanię roznosi radość z pokonania odwiecznej rywalki, ale już po chwili entuzjazm zastępuje poczucie pustki, kiedy uświadamia sobie, że zrealizowała cel swojego życia i nie wie, co robić dalej. Nagle, Klejnot odrywa się od jej czoła, a prawdziwa Jennifer pojawia się przed nią, podczas gdy Ditto wraca do swojej normalnej postaci. Jen wyjaśnia, że Infinity Gems potęgują największe pragnienia posiadacza i zasilają go tak długa, aż je zrealizuje, a ponieważ rzekoma śmierć She-Hulk była największym pragnieniem Titanii, w chwili gdy ją zobaczyła, cała jej pasja się wyczerpała i Klejnot przestał działać. W tej chwili dla odmiany, Klejnot Mocy jest w rękach Jennifer, której największym pragnieniem w obecnym momencie jest spuścić łomot Titanii.

 

Epilog. Podczas gdy lekarz oświadcza, że nie może nic więcej zrobić dla Mallory Book, a Andy postanawia zakończyć przyjaźń z Ditto, Southpaw oddala się od Nowego Jorku w wagonie towarowym pociągu, dziękując Mad Thinkerowi, że pomógł jej pozbyć się lokalizatora i obiecując długą współpracę. Tymczasem, Titania potrzebuje adwokata, a jedyną osobą, do której może się zgłosić jest Jennifer Walters. Ponieważ jednak Jen nie odbiera telefonu, zostaje odgoniona od słuchawki przez mrówki, trafiła bowiem do nowego eksperymentalnego więzienia dla zminiaturyzowanych przestępców.

 

Jen i Holden Holliway obserwują ekipę Damage Control usuwającą gruzy Timely Plaza i wymieniają się wiadomościami. Holliway oświadcza, że odbudują wszystko i ulepszą, ale Jennifer wątpi, żeby chciał ją jeszcze zatrudnić, bo nie może się zmienić w She-Hulk, a Len Samson twierdzi, że to kolejna blokada i terapia może potrwać. Holden wręcza jej zdjęcie z rozdania dyplomów, które ekipa znalazła w gruzowisku i mówi, że chce ją widzieć w pracy za osiem miesięcy. Jen ostrzega, że umowa jest wiążąca, bo jak tylko podpisze kontrakt z Marvelem na nową serię, stanie się dokumentem pisemnym. Holliway stwierdza, że za to właśnie ją lubi.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

She-Hulk #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.