Avalon » Serie komiksowe » Thor vol. 2 » Thor vol. 2 #82

Thor vol. 2 #82

Thor vol. 2 #82

"Ragnarok" - part the third

Postacie
Cytat

Volstagg: "A sight that I would never heve believed. The Mighty Thor raising a babe."

Thor: "A skinny Volstagg?! That is a sight I would never have believed!"

Streszczenie

Dwa miesiące temu, dwóch młodych elfów zabawiało się beztrosko w strzelanie do celu z łuku, kiedy ich zabawa została zakłócona przez przybycie Warriors Three wraz  nieprzytomną Lady Sif. Przynieśli ostrzeżenie, że Loki oszalał i morduje bogów, niszcząc przy tym ich wspólny dom. Byli przekonani, że Thor zginął, lecz wierzyli, że mogą jeszcze ocalić Sif i wznowić walkę z szaleńcem. Po chwili jednak, nad ich głowami pojawił się Naglfar - piekielny drakkar, zbudowany z paznokci poległych, a z jego pokładu sypnął się grad strzał.

 

Teraz. Do zniszczonego Alfheimu przybywa Thor. Wśród śnieżnych zasp zauważa płomień ogniska, tlącego się wewnątrz strzaskanego pomnika jego matki. Wzywa tego, kto się tam ukrywa, by się ujawnił, a słysząc jego imię, wychudzony Volstagg wyskakuje na niego z toporem krzycząc, że nie pozwoli kalać pamięci swego władcy i przyjaciela. Spostrzegłszy jednak, że to prawdziwy Thor stoi przed nim, opada na kolana i stwierdza, że śmierć musi być blisko, skoro nawiedzają go duchy. Thor wyjaśnia mu jednak, jak przeżył atak na stolicę krasnoludów i pyta, co się z nim działo. Volstagg opowiada więc o tym, jak przybyli tu po pomoc, ale zaraz potem Alfheim został zniszczony i od tego casu ukrywał się ty sądząc, ze jest jedynym ocalałym spośród Asów. Widział, jak twarz Fandrala została oderwana od ciała i jak wyrywano serce Hoguna. Nie widział natomiast śmierci Lady Sif, lecz wierzy, że z jej ciała nie pozostało nic, co mógłby pochować. Nie mógł im pomóc i teraz pozostaje mu błagać o przebaczenie. Thor odpowiada jednak, że nie może mu wybaczyć, dopóki nie odzyska honoru, walcząc u jego boku. Volstagg oczywiście zgadza się i oświadcza, że jeśli tylko dostanie miecz, będzie walczył do końca. W tej armii, miecze są jednak rzadkością, dlatego w zamian otrzymuje młot, który Thor odebrał osobiście władcy trolli po tym, jak ukarał go za zdradę i przymierzę z Lokim.

 

Przez kolejne tygodnie, Thor i jego sprzymierzeńcy przemierzają Asgard, wciągając uciekinierów i niedobitków do swej niewielkiej armii. Loki jednak również nie próżnuje i zbiera sojuszników, który rzucają swe siły przeciw gromowładnemu. W ostatecznym rozrachunku, każdy nowy sojusznik zostaje okupiony nową stratą.

 

Podczas którejś z przepraw przez las, Volstagg pyta, kim jest chłopak, który jedzie w siodle z Thorem, ten zaś odpowiada, że to sierota, którą przygarnął. Wojownik zauważa, że nigdy nie spodziewał się ujrzeć go w roli rodzica, ale Thor odpiera, że nigdy nie spodziewał się ujrzeć go chudym. Salwa śmiechu zostaje jednak szybko stłumiona bólem, który przypomina Volstaggowi o utracie przyjaciół. Thor żałuje, że nie ma już mocy, która pozwoliłaby mu cofnąć czas i przywrócić dawny ład oraz przyjaciół, za którymi tęskni. Chłopak pyta, czy tęskni też za Lokim, a Thor potwierdza i wspomina czasy, kiedy obaj byli dziećmi i najlepszymi przyjaciółmi. Volstagg stwierdza, że zdradziecka pszczoła zawsze czekała tylko, by użądlić, a Thor z ciężkim sercem przyznaje mu rację.

 

Wkrótce, docierają do jaskini, w której mieszkał Kurse - dawny wróg Asów, a później nauczyciel ich dzieci. Okazał się dobrym sojusznikiem, do ostatka broniąc mieszkających tu dzieci przed sługami Lokiego. Teraz pozostał po nim tylko hełm, przebity rogiem młota. Odnajdują także Vidala - brata Thora i boga rolnictwa, poległego na jednym ze swych pól. Zginął jak wojownik, samotnie kładąc oddział trolli. W hołdzie, spalono jego pola, wraz z ciałem.

 

Któregoś dnia, wędrowców dochodzi wilcze wycie od strony gór. Thor rozpoznaje z miejsca głos i zapach Fenrisa, a ponieważ Volstagg wyrywa się do walki, wręcza mu także młot Ulika, by był lepiej chroniony. Thor oddaje swego podopiecznego pod opiekę Valkyrii, a wychodząc z resztą oddziału na wzgórze zauważa, że Vanaheim został oblężony. Nagle, tuż przed nimi ląduje ogromny Fenris, więc Thor rzuca się na niego, a pozostali ruszają pomóc w bitwie. Brunhilda zagrzewa wojowników do boju, lecz jej skrzydlaty rumak zostaje trafiony ognistym pociskiem i spada z niebo, zaś ona sama ląduje u stóp jednorękiej lady Sif. Słysząc jej głos z oddali, Thor toruje sobie drogę, wymachując spętanym magicznym łańcuchem Fenrisem, lecz gdy w końcu dociera do niej, zauważa, że skrada się do niej morderczy Durok. Ostrzeżona w porę, Sif przebija go mieczem i wreszcie może stanąć oko w oko ze swym władcą i ukochanym, szczęśliwa z jego powrotu. Ta chwila nie trwa jednak długo, bo Durok podnosi się i znów atakuje. Thor staje z nim w szranki, ze świadomością, że nawet z pomocą Mjolnira ledwie mógł się z nim mierzyć [Thor #191-193 - Gil]. Jednak powaga sytuacji zmusza go do zmiany podejścia i przyznania przed samym sobą, że młot był tylko narzędziem, a cała moc gromowładnego boga tkwi w nim. W chwili, gdy uświadamia to sobie, błyskawice uderzają w Duroka z całą furią swojego władcy, a ten pada u jego stóp, zwęglony. W tej chwili, podnosi się Fenris, który szarpiąc się i miotając, uwalnia się z łańcuchów. Thor zamierza stawić mu czoła samotnie, ale nagle, uderzenie błyskawic powala ogromnego wilka. Na jego ciele ląduje Beta-Ray Bill, który oświadcza, że przybył by wywiązać się z przysięgi.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Thor vol. 2 #82

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.