Avalon » Serie komiksowe » Fantastic Four » Fantastic Four #553

Fantastic Four #553

Fantastic Four #553

"The End"

Postacie
Zapowiedź

Fantastyczna Czwórka spotyka swoje wersje z przyszłości i wreszcie dowiaduje się, co wynikło z planu Reeda Richardsa.

Cytat

Sue : "How few people do you need before you can change the world?"

Reed : "Four."

Streszczenie

Kiedyś czas był postrzegany jako płynąca równomiernie rzeka, a my jako pasażerowie łódki płynącej wraz z nurtem owej rzeki. Dzięki wehikułowi czasu łódka oraz jej pasażerowie mogą opuścić wody rzeki i popłynąć w górę lub w dół, czyli w przyszłość lub w przeszłość. Wcześni podróżnicy w czasie odkryli, iż zmiany dokonane w przeszłości, przyczyniają się do powstania odrębnej linii czasowej, pozostawiając oryginalną linię nie zmienioną. Jeśli więc cofniesz sie w czasie i zabijesz swojego dziadka, nic to nie zmieni – w teraźniejszości Ty wciąż żyjesz, a dziadek wciąż jest martwy. Ten pozorny paradoks został nazwany "trzecim prawem czasu Kanga" lub "zachowaniem przyczynowości". Mówiąc krótko, cofanie się w przeszłość, by zmienić przyszłość, jest całkowicie daremne. Pamiętajmy jednak, że Kang jest wierutnym kłamcą, a w jego prawa wcale nie musimy wierzyć.

Przybyła z przyszłości Fantastyczna Czwórka nareszcie odnalazła Dooma po przeszukaniu 300 odrębnych lini czasowych. Współczesny Reed pyta Dooma, po co cofnął się w czasie, skoro i tak nie zmieni swojej przeszłości. Ten odpowiada, iż prawo Kanga jest kłamstwem i własnie on ma zamiar to udowodnić. Kiedy The Thing z przyszłości łapie złoczyńcę za ramię i mówi, że juz czas do domu, zostaje porażony przez niego promieniem. Ku zdziwieniu wszystkich, a zwłaszcza współczesnej wersji Bena, strzał ten powoduje jego powrót do ludzkiej formy. Jak tłumaczy starsza Sue, kiedyś Grimm będzie mógł zmieniać się w człowieka, kiedy tylko zechce. Po chwili nasz błękitnooki olbrzym jest już w skalnej formie i gotowy do sprania Dooma. Ten twierdzi, że to właśnie szalony Reed wydał rozkaz, by Ben Grimm go zabił. Richards z przyszłości oburza się na te słowa, lecz jego żona przypomina mu, że w danej chwili, czyli między Civil War, World War Hulk i Secret Invasion, jego reputacja nigdy nie stała aż tak nisko. Współcześni FF nie wiedzą teraz komu wierzyć, Doomowi czy Reedowi z przyszłości, który według Victora stał się szalony i doprowadził ludzkość do klęski swym "planem 101" (patrz poprz. odc. - Jim). Richards stwierdza, że ta opcja jest niestety możliwa, lecz jego żona wybija mu to z głowy. Sue zna swojego męża tak dobrze jak siebie samą i wie, jak daleko mógłby się posunąć i jakiej granicy, by nie przekroczył. Wie również, że Doom pomimo swej megalomanii i innych wad nie potrafi kłamać. Może zatajać prawdę i mylnie nimi kierować, ale nie kłamać. Wreszcie, Mr. Fantastic z przyszłości zamierza skończyć tę farsę i zabrać złoczyńcę z powrotem do ich czasu, lecz wówczas ten żąda azylu w obecnym świecie, by znaleźć schronienie przed tyranem Richardsem, który chce uciszyć jego buntownicze poglądy. W tym momencie współczesny Reed zgadza się na to, przynajmniej do czasu, kiedy przekona się, czy to, co twierdzi Doom o jego szaleństwie, jest prawdą. Fantastic Four z przyszłości stanowczo jednak domagają się zbiega, więc, walka, jak stwierdza starszy Johnny zapalający się białym ogniem, jest niestety nieunikniona. Ben Grimm z przyszłości ma dużą przewagę nad swoją młodszą wersją, gdyż, jak oznajmia, jego siła fizyczna rośnie cały czas wraz z wiekiem. Również Human Torch nie ma szans ze swym odpowiednikiem z przyszłości, bo ten całkowicie juz opanował kontrole nad ogniem i dwoma słowami - „flame off” - po prostu wyłącza moc młodego Johnny'ego. Walczący Mr. Fantastic zauważa u swej starszej wersji specjalne urządzenie, które mierzy, czy już odgałęziła się odrębna linia czasowa. Okazuje się, że chce on nie tylko pochwycić Dooma, ale także zachować obecną linię nietkniętą. Jak twierdzi, robi to z nostalgii do tego właśnie świata. By współczesny Richards za dużo się nie dowiedział, Doom wystrzeliwuje w niego promieniem. Ten akt wzbudza podejrzenia u Sue, która juz za chwilę wraz ze swą starszą wersją przykuwa złoczyńcę do ściany swym polem siłowym. Walka ustępuje i Reed ma czas na wyjaśnienie swojej nowo powstałej tezy. Otóż według niego, jedynie duże i ważne wydarzenia zakłócone w przeszłości, powodują powstanie nowych lini czasowych. Małe zakłócenia po prostu zostają dostosowane do historii danego czasu. Teraz nadeszła chwila, by Doom wyjawił, jakie naprawdę są realia, z których pochodzi. Z bólem oznajmia, iż świat pod wodzą Reeda stał sie istnym rajem, gdzie nie ma głodu, wojen, sztuka prosperuje, średnia długość życia wydłużyła się, ludzkość jest szczęśliwa i bezpieczna. Victor chciał zmienić bieg historii tak, aby to on, a nie jego odwieczny rywal, był sprawcą tego nieba na ziemi. Richards ma jednak dla niego rozwiązanie. Już po chwili wysyła on Dooma do alternatywnego świata, gdzie wszyscy bohaterowie zginęli z rąk Hulka(w WWH - Jim), który następnie zabił się sam. Tutaj von Doom będzie mógł urzeczywistnić własną wersję prosperującego świata. Nadszedł czas pożegnania z Fantastyczną Czwórką z przyszłości. Przed zniknięciem, starszy Richards wyjawia, że droga, jaką FF będą musieli pokonać, nie będzie pozbawiona cierpienia i prób. Czeka ich jeszcze więcej odkryć i fantastycznych przygód, ale najważniejsze, że przebrną przez nie razem. Po pożegnaniu grupa stwierdza, że są jak najbardziej za wprowadzeniem "planu 101", jednak Sue ma jedno pytanie. Kiedyś Reed powiedział, iż w swym planie prowadzącym do lepszej przyszłości może przewidzieć jedynie zachowania grup, lecz nie jednostek, gdyż tylko grupy mogą mieć duży wpływ na historię, nie ważne jak wielką osobistością jest jednostka. Sue ciekawi ile co najmniej osób musi stanowić taka grupa. Odpowiedź Reeda może być tylko jedna - cztery!

Autor: Jim J

Galeria numeru

Fantastic Four #553 Fantastic Four #553

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.