Avalon » Serie komiksowe » She-Hulk: Cosmic Collision » She-Hulk: Cosmic Collision

She-Hulk: Cosmic Collision

Postacie
Zapowiedź

Wydanie specjalne podwójnej grubości. A w nim, kobiece bohaterki prosto ze stron Guardians of the Galaxy vol. 2 oraz znane nam już Lady Liberators (She-Hulk, Invisible Woman, Thundra oraz Valkyre)!
Gdy She-Hulk nagle znajdzie się w kosmosie i będzie musiała stawić czoła całkowicie nowemu zagrożeniu, tylko grupa najpotężniejszych kobiet we wszechświecie będzie w stanie jej pomóc.

Cytat

Thundra: "Show yourself coward! Face the unfettered fists of Thundra!"

Shulkie szeptem do Sue: "Too bad her name isn't 'Fundra' because that would have sounded cool."

Sue: "I was just thinking that… which scares me a little bit."

Streszczenie

Planeta Yor. Spokój medytującej dziewczynki zostaje nagle zakłócony, gdy przez ścianę wpada jej pobita matka, a za nią osoba, która ją tak urządziła. Wbrew prośbom matki, dziewczyna staje w jej obronie, a wtedy tajemnicza przeciwniczka zmiata ją z powierzchni ziemi salwą energii. Następnie wychodzi z budynku i ignorując przechodniów startuje do lotu.

Ziemia, Irak. Nad ukrywającym się za kawałkiem ściany żołnierzem staje Brunhilda. Informuje, że nie przeżyje tej bitwy, ale jego męstwo i honor zostały docenione, dlatego zamierza go zabrać do raju wojowników. Wyciąga dłoń, ale kiedy żołnierz próbuje ją chwycić, Valkyrie znika.

Milwaukee. She-Hulk i Jazinda ścigają Maxa Farrela, znanego również jako Captain Feral, ten jednak wskoczył na budynek w trakcie konstrukcji i próbuje przekonać je, że za trzy dni sam stawi się w biurze kuratora. Ponieważ nie zamierzają mu wierzyć mówi, że jego córka wychodzi za mąż i zależy mu, żeby być przy tym. Jazinda skłonna jest mu uwierzyć, ale Jen wyjaśnia jej, że ziemscy przestępcy z natury nie dotrzymują danego słowa. Nagle i niespodziewanie z nieba spada potężnej postury kobieta, która oświadcza, że nadszedł czas ich śmierci. Max subtelnie daje do zrozumienia, że nie ma z tą dwójką nic wspólnego, ale nieznajoma ignoruje go całkowicie, a gdy She-Hulk się zbliża, jednym ciosem wbija ją w pobliski kontener. W czasie gdy dochodzi do siebie, coś podobnego spotyka Jazindę, a przeciwniczka szykuje się do oddania salwy energii. Jazinda rozpoznaje ten wzór energetyczny jako pochodzący ze Strefy Negatywnej i ostrzega Shulkie, żeby go unikała, bo strzał będzie śmiertelny. Kiedy jednak ona nie chce słuchać, zasłania ją własnym ciałem i obie znikają w błysku światła. Nieznajoma jednak krzyczy w kierunku nieba, że nie da sobie odebrać ofiar i odlatuje w nieznane. Max korzysta z okazji, by się oddalić.

Jen i Jaz pojawiają się w najzwyklejszym na świecie domu. Ta pierwsza zastanawia się, czy umarły, ale druga twierdzi, że gdyby tak było, właśnie wracałaby do życia. Proponuje przekonać się, czy to dzieje się naprawdę, najpierw każąc Jennifer wrócić do ludzkiej postaci, a później szczypiąc ją. Gdy jej krzyk wypełnia dom, z sąsiednich pokoi wychodzą pozostałe jej koleżanki z grupy Lady Liberators: Sue Richards, Storm, Valkyrie i Thundra. Zwłaszcza ta ostatnia wylewnie wita się z Jen, prawie łamiąc jej żebra w uścisku i przypominając tym samym, że warto zmienić postać. Okazuje się jednak, że Jazinda gdzieś zniknęła.

Jaz pojawia się w innym miejscu, przypominającym dom Skrulla, gdzie zostaje powitana przez Lyję, Gamorę, Mantis i Quasar. Tej ostatniej co prawda nie rozpoznaje, ale Phyla przedstawia się, zaskakując ją przy okazji kilkoma niespodziewanymi niusami.

W drugim domu rozlega się głos mówiący, że Jazinda została przeniesiona w bardziej odpowiednie towarzystwo. Ponieważ jest to głos zdecydowanie męski, Thundra natychmiast zaczyna szaleć, wzywając wroga, by się ujawnił. Valkyrie również chciałaby się rozprawić ze złoczyńcą, jednak tajemniczy głos twierdzi, że nie jest ich wrogiem, ale wybawcą, bo gdyby nie on, wszystkie byłyby już martwe. Oferuje się spełnić wszystkie ich życzenia związane z pobytem tutaj - oczywiście za wyjątkiem wypuszczenia ich. Na poparcie swych słów prosi, by She-Hulk potwierdziła, jak bliska była śmierci w starciu z Unum. Słysząc o istnieniu tak potężnej przeciwniczki, Thundra nabiera ochoty na spotkanie z nią, jednak ich gospodarz ostrzega, że jest ona stworzeniem zrodzonym z nieodwzajemnionej miłości, napędzanym przez wrogość. Thundra oświadcza, że woli umrzeć w walce niż żyć w ukryciu i wychodzi z domu, zaś reszta podąża za nią, żeby zobaczyć co się stanie. Okazuje się, że przy próbie wyjścia poza trawnik Thundra napotyka niewidzialną barierę. Upewniwszy się, że nie jest to sztuczka Sue, zaczyna uderzać w zaporę, a z braku lepszego pomysłu She-Hulk dołącza do niej.

Na ekranie jednego ze swoich monitorów Collector obserwuje ich daremne zmagania i wyraża zmartwienie, że jego kolekcja nie może być wieczna. Nagle, na wszystkich ekranach pojawia się twarz Unum, a sekundę później wpada ona przez ścianę. Collector przypomina, że jest jednym ze Starszych Wszechświata, jednak to ostrzeżenie nie działa i zostaje poczęstowany wiązką energii.

Mantis oświadcza, że zaczął się ostatni akt tej sztuki, jednocześnie całkowicie zbijając z tropu Jazindę. Podczas gdy Gamora tłumaczy jej, jak działają zdolności Mantis, ona sama udziela Quasar instrukcji, jak powinna użyć swojego miecza, by przebić niewidzialną barierę. Korzystając z okazji, Lyja zbliża się do Jazindy, by powiedzieć, że wie kim jest, zainteresowana nagrodą wyznaczoną za jej głowę.

Po zadaniu niezliczonej ilości ciosów, pięści Thundry zaczynają krwawić, więc Shulkie radzi przerwać próby. Proponuje inne rozwiązanie - skoro nie działa młot, może warto użyć skalpela, a w tym przypadku niezniszczalnego miecza Brunhildy. Ma też nadzieję, że konfrontacja magii z techniką wyjdzie na ich korzyść, więc przystawiają ostrze miecza do bariery i napierają z całej siły. Dokładnie to samo robią panie w drugim pomieszczeniu z mieczem Phyli. Po chwili, Susan wyczuwa rysę w barierze i próbuje ją rozszerzyć, a Jen wpada na pomysł, by Storm uderzyła w miecz piorunem. Z drugiej strony, miecz Quasar również wszedł częściowo w barierę i Lyja szykuje się, by uderzyć ogniem. Gdy obie wyładowują swoją energię, bariera Collectora poddaje się i pęka, a wraz z nią - ściana dzieląca cele. Po krótkim powitaniu, wszystkie panie zaczynają się zastanawiać, co robić dalej, ale Mantis oświadcza, że droga sama je znajdzie.

I rzeczywiście, po chwili przez sufit wpada sponiewierany Collector i jego przeciwniczka. Widząc swoje poprzednie cele, Unum natychmiast atakuje je, więc łączą siły, by ją zatrzymać, ale przez brak zgrania wchodzą sobie w drogę i przeszkadzają wzajemnie. Korzystając z okazji, że Shulkie ląduje koło niego, Collector mówi, że właśnie przed tym próbował je ochronić, bo przeciwniczki nie da się powstrzymać tak długo, jak jest z nią wrogość. Jen zauważa, że mówi o wrogości, jakby była osobą, a słysząca wszystko Phyla stwierdza, że w pewnym sensie ma rację. Wrogość jest jednym z siedmiu abstrakcyjnych bytów spokrewnionych ze sobą, a zna ją, bo jej brat miał do czynienia z jej siostrą, Entropią [czytajcie Captain Marvel vol.4 - Gil]. Jen próbuje zrozumieć, co Wrogość próbuje zyskać, tworząc taką istotę jak Unum, ale Collector wyjaśnia, że abstrakty nie działają dla jakiegoś celu, ale dla samego działania. Ponieważ nie przemawia to do niej, Mantis proponuje, że pokaże jej o co chodzi i rusza w kierunku przeciwniczki. Unum zamierza się na nią włócznią, ale Gamora staje jej na drodze i zostaje przebita. Mantis wskakuje na ramiona przeciwniczki i próbuje wtargnąć do jej umysłu oświadczając, że pomoże wszystkim zrozumieć, co się dzieje. She-Hulk i Quasar ruszają jej na pomoc, ale miotająca się Unum zderza ze sobą całą trójkę sprawiając, że zostają przypadkowo przebite mieczem Phyli.

W tej samej sekundzie, Jen i Mantis pojawiają się w przestrzeni kwantowej, w towarzystwie uosobienia Wrogości. Ich towarzyszka jest pod wrażeniem faktu, że dotarły tu i że nie może wtargnąć do umysłu Mantis, więc postanawia podzielić się z nimi swoim planem. Unum nie jest jedną osobą, lecz połączeniem wielu bezimiennych sług kosmicznych potęg takich jak Annihilus, Magus czy Dormammu - oddanych wojowników, kochających swoich przywódców, lecz traktowanych przez nich jak mięso armatnie. Ich furia, rozpacz i gorycz wezwała ją i przekonała, by połączyć ich w jedno i sprawić, że będą coś znaczyć. Jen zauważa, że to zwykłe, bezcelowe barbarzyństwo, ale Wrogość dobrze się przy tym bawi i proponuje, że jeśli chce komuś prawić morały, może spróbować z Unum. Niespodziewanie, Jen zostaje zaatakowana od tyłu i zwiera się w walce z przeciwniczką. Wrogość szydzi z niej, że jej uwagi nic nie znaczą, kiedy nie rozumie istoty wrogości, ona jednak twierdzi, że doskonale ją rozumie. Wie, co znaczy nieodwzajemniona miłość i pragnienie bycia zauważonym, ale wie też, że Wrogość wcale nie chce pomóc Unum, ale wykorzystuje tak samo, jak inni przed nią. Jest nawet gorsza, bo tamci mieli przynajmniej jakieś cele czy ideały, a ona robi to wyłącznie dla własnej uciechy. Widząc zaskoczoną minę Unum, Wrogość stwierdza, że tak właśnie jest, ale przecież i tak nie ma to znaczenia. Tamta stwierdza jednak, że ma i niespodziewanie przebija ją swoją włócznią. Wrogość jest wściekła i przeklina je wszystkie, znikając w eksplozji energii i zabierając Unum ze sobą.

Shulkie i Mantis spędzają jakiś czas w komorach regeneracyjnych Collectora, a w końcu wszystkie zostają odesłane na miejsce, ponieważ nie są już zagrożone. Kiedy Jen i Jaz wracają na Ziemię kilka dni później, ku swemu zaskoczeniu dowiadują się, ze Max Farrel zgłosił się do kuratora po trzech dniach tak, jak obiecał. Tylko Brunhilda nie ma powodów do radości, bo przez jej zniknięcie jeden bohaterski żołnierz nie trafił do Valhali.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.