Avalon » Serie komiksowe » Ultimate X-Men » Ultimate X-Men #41

Ultimate X-Men #41

Ultimate X-Men #41

"New Mutants" - part 2

Postacie
  • * Wolverine
  • * blondwłosy nastolatek
    * uczniowie szkoły
Cytat

chłopiec: "I can't believe this. I.. I wanted to.. (...) I'm supposed to start looking at colleges and.. I never.. Me and my girlfriend never..."
Wolverine: "Sorry, kid."

Streszczenie

Poranek w pewnym amerykańskim miasteczku. Młody, blondwłosy chłopiec budzi się w swoim łóżku i po kilku chwilach, gotowy do wyjścia do szkoły, udaje się na śniadanie do kuchni. Nie zastaje tam jednak ani żadnego posiłku ani swojej mamy, czym jest nieco zaskoczony. Jeszcze bardziej zastanawiają go leżące równiutko na podłodze damski T-shirt i jeansy. Nastolatek kilkakrotnie nawołuje matkę, nie otrzymawszy jednak żadnej odpowiedzi zostawia jej kartkę i wychodzi. Spacerując chodnikiem chłopak również nie napotyka żadnych ludzi. Zauważa jedynie na swojej drodze psią obrożę. Dopiero po chwili młodzieniec spostrzega z daleka przejeżdżające samochody i kilka osób na ulicy. Cieszy go ten widok, ponieważ sądził, że chyba zaczyna już wariować. Dzieciak odchodzi w przeciwnym kierunku nie widząc co dzieje się za jego plecami - smugi dymu unoszą się nad miejscem, w którym zatrzymały się samochody. Chwilę później chłopak dociera do szkoły. Przed budynkiem spotyka koleżankę, która ma do niego pretensje, iż nie oddzwonił poprzedniego wieczoru. Nastolatek tłumaczy, że nie wolno mu korzystać z telefonu po 10-tej wieczorem. W pewnym momencie zaczynają się dziać niesamowite rzeczy - z oczu i ust zmierzających do szkoły uczniów zaczynają wydobywać się kłęby dymu, dzieciaki osuwają się na ziemię, ich skóra czernieje a po chwili wszyscy wyparowują, pozostawiając po sobie jedynie leżące wszędzie wokół blondyna części garderoby. Taki sam los spotyka przyjaciółkę chłopca, która tuż przed śmiercią wydobywa z siebie ostatnie słowa zwracając się do niego: "To ty". Młodzieniec jest śmiertelnie przerażony.


Wieczór. Opuszczona grota skalna poza miastem. Do jaskini przybywa tajemniczy mężczyzna. To Logan rozświetlający sobie zapałkami drogę w ciemnościach. Mutant natrafia na małe obozowisko - opakowania po żywności z fast-foodu i uzbierane na ognisko gałęzie. Po chwili Wolverine słyszy też głos rozkazujący mu się wynosić. X-Man nic nie robi sobie z ostrzeżeń nieznajomego, który twierdzi, iż zginie on, jeśli go nie posłucha. Spokojnie rozpala ognisko, otwiera puszkę piwa i oznajmia, że dziś na pewno nie umrze. Wówczas z ukrycia wychodzi blondwłosy nastolatek, któremu Logan również podaje browar. Dzieciak rozpoznaje w nim członka X-Men i po raz kolejny ostrzega przed niebezpieczeństwem, jakie dla niego stanowi. Rosomak wyjaśnia, że dzięki czynnikowi uzdrawiającemu chłopak nie może go zranić. Na pytanie jak go odnalazł Wolverine odpowiada, iż za pomocą maszyny wykrywającej mutantów. Młodzieniec uświadamia sobie wówczas, że sam jest mutantem i że naprawdę zabił własnych rodziców, przyjaciół i znajomych w swoim miasteczku. Oczy chłopca zachodzą łzami i nie jest on w stanie powstrzymać się od płaczu. Gdy w końcu udaje mu się nieco uspokoić, pyta Logana jak wielu ludzi przez niego zginęło. Odpowiedź załamuje go jeszcze bardziej - 265 lub nawet więcej. Bez przerwy popijając piwo Rosomak wyjaśnia nastolatkowi, że jego mutacyjna zdolność polega na wydzielaniu toksyn i kwasopodobych trucizn, które rozkładają wszelką organiczną tkankę znajdującą się w jego pobliżu i w konsekwencji prowadzą do jej wyparowania. Dzieciak nie może uwierzyć, że jego moc służy jedynie do zabijania wszystkiego wokół. Ponownie zalewając się łzami wykrzykuje, iż nie może żyć w ten sposób. Wolverine, wpatrując się z kamienną twarzą w żar ogniska, przyznaje chłopakowi rację a następnie spogląda mu głęboko w oczy. Ten nie odpowiada już nic. Nastaje chwila milczenia. Ciszę pierwszy przerywa młodzieniec żaląc się, że miał przed sobą całe życie, pełne marzeń i planów na przyszłość, z których teraz nie wyjdzie już nic. Logan odpowiada, że bardzo mu przykro (patrz - cytat numeru). Marnym pocieszeniem dla dzieciaka jest fakt, iż nikt nie dowie się, że to właśnie on jest odpowiedzialny za śmierć tylu osób. Do mediów dostanie się informacja o wycieku jakichś chemikaliów. Gdyby bowiem rozeszło się, że wszyscy ci ludzie zginęli z ręki mutanta, wówczas rozpętałoby się piekło dla wszystkich homo superior. Zapłakany chłopak pyta, czy gdyby był w stanie kontrolować swoje zdolności, mógłby dołączyć do X-Men. Rosomak odpowiada, że możliwe i proponuje mu dokończyć piwo. Nastolatek prosi Wolverine'a, aby zrobił już to, co do niego należy.


Nastaje kolejny poranek. Z wnętrza jaskini wychodzi Logan. Tylko Logan...

Autor: maSSive

Galeria numeru

Ultimate X-Men #41

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.